blog rzeżuchą zasiany.


Styczeń 20, 2009, 7:55 pm
Filed under: Uncategorized

dnia codziennego codzienność. to znaczy, nie codziennego a domowego raczej.

z dala od miasta zbieram siły, aby zmierzyć się z Nią.  nadchodzi pierwsza, przyczajona, Sesja niezwyciężona.

brnę z uśmiechem na twarzy przez książki wszelakie, fantastyczne i te realistyczne takoż.  powracam do,  gdzieś zapodziałego, zachwytu nad malarstwem. wnoszę się mierząc IQ i upadam brydżowo. i wyżywam się przy kuchennym stole bestialsko siekając ananasa.

poza tym, to mi wesoło. lekko zmanipulowana mediami, od rana trąbiącymi o Stanach, tych mniej czy tez wiecej zjednoczonych , ubrałam anderłera z Statują Wolności. o co! proamerykańsko jak cholera :]


2 komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz

.

komentarz - autor: ky.

te, panno O! rzuciłabyś jakimś tekstem, bo tak siedzisz i nic nie mówisz :P

komentarz - autor: nordhr




Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s



Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.