Filed under: Uncategorized
w ramach sobotnio-popołudniowej nudy stwierdzam, ze bloga czas zacząć.
leżę pod kołdrą pod nos podciągniętą. i tylko palce mi spod niej wystają po laptopie, rzecz jasna, stukające. w słuchawkach Regina, napawająca optymizmem i pobudzająca do napisania jakiejs noty – niezbyt konstruktywnej, ale zawsze to cos. choc dzis, podobno, sprawanosc intelektualną wielce wysoką mam. taa.
wordpress jednak troche mnie przerasta. no dobra, html raczej. a myślał człowiek o sobie, że światły w tej kwestii przynajmniej. a tu kuku, tak zwane :)
i litery wolno wskakują. niedopsze
z góry uprzedzam, ze czytanie tego bloga, moze byc niełatwe. notki mogą byc niezrozumiałe, zdania pewnie niewiele wspólnego z polską składnią miec będą, a słowotwórstwo i rózniste zangielszczenia moga irytowac.
jakbycoś: ostrzegałam :]
1 komentarz jak dotąd
Dodaj komentarz
kop – na dobry początek :P
(i gratuluję ;))
komentarz - autor: nordhr Grudzień 13, 2008 @ 3:52 pm